Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Cocaine
Super Bitch
Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 4808
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 0:52, 20 Lis 2006 |
|
|
Co to słowo tak właściwie znaczy?
Co znaczy dla was "kochać"?
Możecie powiedzieć, że kochacie lub kochałyście
kogoś?
Oczywiście nie mówię o rodzinie...
Wypowiadajcie się...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Ecstasy
Mariolka Kiepska
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 12:22, 20 Lis 2006 |
|
|
ja sosobiscie poza rodzina i przyjaciółmi nikogo nie kochałam. i sama sie nad tym zastanwiam. co to znaczy kochac, jak to człowiek czuje...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kaska1989
Początkująca Bestia
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: xxx
|
Wysłany: Pon 15:49, 20 Lis 2006 |
|
|
Ja Kocham ... Jestem szczesliwa,wiesz dla róznych osób słowo kocham znaczy coś innego to bardzo osobiste.
Chodzi Ci o miłosc miedzy kobieta a męzczyzna jak sie domyslam,tak wiec ... nie można jednoznacznie okreslic kocham.Sa tego jakies sygnały .. ale kochac to nie oznacza bycie ze soba tylko w szczesliwych chwilach ale przedewszystkim w chwilach smutku .... kiedys dojdziesz do tego i zrozumiesz co znaczy kochac.
Milosci nie da sie opisac,ją sie poprostu czuje ....
Tule
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maya
Początkująca Bestia
Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 23:47, 20 Lis 2006 |
|
|
Słowo "kochać" zostało komercyjnie zgwałcone. Osobiście raczej go nie używam. Patrze na oczy, na gesty... na... ach, na uśmiech.
I nie licza się słowa. Są ulotne. Za bardzo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ecstasy
Mariolka Kiepska
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 16:09, 21 Lis 2006 |
|
|
Mayu chyba mamy podobne podejście. Tylko z prawdopodobnie różnych powodów.
Nie piszcie, że miłość po prostu sie czuje - dla mnie ten opis w sumie nic nie znaczy. Zakochanie i fascynację też sie czuje i nieraz chyba dokładnie tak samo jak miłość. O tym czy coś jest miłością można tylko sie przekonać podczas sprawdzianów, którym poddaje ją życie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maggie
Fanatyczka
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1623
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Myszków
|
Wysłany: Wto 19:39, 21 Lis 2006 |
|
|
Szczerze mówiąc, ja jeszcze nie kochałam. Nie wiem co to znaczy miłość, ale wiem, że nikogo jeszcze nią nie obdarzyłam. Zakochać się - też nie zakochałam.
Jeszcze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Izia
Twoja babcia
Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 581
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: tam gdzie kredki bambino.
|
Wysłany: Wto 21:01, 21 Lis 2006 |
|
|
Powiem wam co ja o tym sądze ^^
W podstawówce, kochałam się w paru chłopcach, ale to nie była prawdziwa miłość, szczerze mówiąc ulotna .... przeminęła tak szybko,że zanim się obejrzałam już jej nie było x)
Słowo KOCHAM nie żuca się na wiatr... moja Byłapani od polskiego zawsze nam tłumaczyła " Kocham można powiedzieć,osobie którą zna się dosyć długo" Niby jest w tym jakaś prawda ^^
Takie jest moje zdanie o Tym
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rozpierdolony-wiewiór
Młoda Zielarka
Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 17:06, 22 Lis 2006 |
|
|
Izia napisał: | Powiem wam co ja o tym sądze ^^
W podstawówce, kochałam się w paru chłopcach, ale to nie była prawdziwa miłość, szczerze mówiąc ulotna .... przeminęła tak szybko,że zanim się obejrzałam już jej nie było x)
|
czegos co tak szybko przeminęło, raczej nie da sie nazwać miłością
a wogule co to za muiłośc jak ma sie 12 lat? cytując mojego eks: "czy w naszysm wieku mozna mówić, że to miłość""
co prawda on mnie wkurza, ale muszę przyznać, że mądrze gada :]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maggie
Fanatyczka
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1623
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Myszków
|
Wysłany: Sob 14:34, 09 Gru 2006 |
|
|
rozpierdolony-wiewiór napisał: | Izia napisał: | Powiem wam co ja o tym sądze ^^
W podstawówce, kochałam się w paru chłopcach, ale to nie była prawdziwa miłość, szczerze mówiąc ulotna .... przeminęła tak szybko,że zanim się obejrzałam już jej nie było x)
|
czegos co tak szybko przeminęło, raczej nie da sie nazwać miłością
a wogule co to za muiłośc jak ma sie 12 lat? cytując mojego eks: "czy w naszysm wieku mozna mówić, że to miłość""
co prawda on mnie wkurza, ale muszę przyznać, że mądrze gada :] |
Dobrze gada Twój przyjaciel
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
spontaniczna
Oszałamiający Ogórek
Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 11:57, 30 Gru 2006 |
|
|
Ha.... a ja mam chlopaka:D nie wiem czy go kocham, bo mnie sie wydaje ze 16 lat to troche malo zeby pokochac kogos tak naprawde... Dla mnie kochac to znaczy zapomniec o sobie, kochac to znaczy widziec tylko innych, ich sprawy ich klopoty i ich radosci.... Kochac to akceptowac drugo osobe bez wzgledu na to jaka jest... czy jezdzi na wozku czy tez jest nizsza od ciebie, czy ladna czu brzydka... kocha sie za wnetrze a nie za wyglad...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ewelinka
Ada To Nie Wypada!
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Marklowice
|
Wysłany: Sob 12:07, 30 Gru 2006 |
|
|
A ja mam chlopaka wiem ze go kocham nie wiem skad to wiem ale wiem i juz... to sie po prostu czuje.. Robert jest moja pierwsza miloscia i czuje ze jedyna i taka na zawsze...
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
lotka
Broniąca Praw Chomików
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 17:00, 27 Paź 2007 |
|
|
Dla mnie miłość to cieszenie się i odczuwanie miłości samym spojrzeniem, chęć rozmawiania na każdy temat i nie krępowania się dotyku oraz rozumienie emocji bliskiej osoby- bez zazdrości, bez przykrości, bez rutyny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nitka
Broniąca Praw Chomików
Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Osw ;]
|
Wysłany: Sob 17:22, 27 Paź 2007 |
|
|
całkowicie zgadzam się z lotką
ja kochałam jednego razu tak bardzo, że aż zabolało.. bo on zrobił straaszną głupotę.. i przez to się rozstaliśmy. Myślałam, że już nie znajdę osoby którą będę w stanie pokochać tak jak tamtego. A jednak pomyliłam się bardzo.
Pokochałam jeszcze mocniej. I to całkowicie odmienną osobę. I teraz wiem, że kochać to znaczy akceptować swoją drugą połowę nie w części, lecz w całości z wszystkimi jej wadami i zaletami
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Leila
Ada To Nie Wypada!
Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ja to wiem?
|
Wysłany: Sob 21:28, 27 Paź 2007 |
|
|
Tak naprawdę definicji tego słowa to chyba nigdy nie będzie.
Kochanie polega na wzajemnym zaufaniu, wierności, wybaczaniu. Jedno od drugiego musi wymagać stawianiu czoła trudnym sytuacją. Razem trzeba przechodzić przez wszystko.
Miłość sprawia, że szalejesz. Robisz rzeczy o jakie nigdy byś siebie nie podejrzewał. I robisz je wbrew sobie.
Co to za miłość jak ma się 12 lat? Może jej nie być, a może być wielka. Ja mając 12 lat zakochałam się, byłam z tym kimś 3 lata i gdyby nie własna głupota i nieszczęśliwy wypadek dalej bym z nim była. I kochać go nigdy nie przestanę.
Oczywiście teraz również kocham i jestem szczęśliwa.
Niektórzy mówią, że prawdziwie kocha się tylko raz. Dla mnie nie jest to prawdą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nitka
Broniąca Praw Chomików
Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Osw ;]
|
Wysłany: Nie 13:17, 28 Paź 2007 |
|
|
zanim poznałam mojego obecnego chłopaka po rozstaniu z ex też uważałam że prawdziwą miłość można spotkać tyko raz w życiu. Oczywiście znów się pomyliłam bo to bzdura Czasem człowiek musi chyba dojrzeć do pewnych rzeczy, zrozumieć, zmienić patrzenie na pewne sprawy..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|